Darmowe · Blagam Przeczytaj Treść Ogloszenia

Mark as spam misclassified duplicated expired offensive

Published date: Czerwiec 20, 2022 4:00 pm

Location: Wrocław, dolnoslaskie, Poland

⭕ Witam! Bardzo proszę, poświęć chwile, żeby to przeczytać.  Nigdy nie pomyślalabym, że będę musiała prosić o pomoc i to właśnie w taki sposób. Sama czytając kiedyś takiego typu wpis,  krytycznie podchodziłam do sprawy.  Teraz jednak wiem w jak wielkiej desperacji musiała być ta osoba. Na początku roku z partnerem staraliśmy się o drugie dziecko. Udało nam się...w lutym zaszlam w ciążę.  Marzylismy o córeczce, ponieważ mamy syneczka...udało nam się. W marcu postanowiliśmy wziąć kredyt na generalny remont domu. W tamtym czasie oboje mieliśmy prace, wiec uznaliśmy, że stać nas na kolejną ratę( ponieważ już płacimy ratę kredytu hipotecznego, zaciągniętego 8lat temu na zakup domu). Udało nam się otrzymać kredyt w banku....Zakupiliśmy materiały oprócz klejów do plytek, farb na ściany, myśląc, że takie rzeczy kupimy trochę później, aby mieć rozeznanie ile czego potrzeba. Dobra passa jednak się skonczyla. Przez to, że jestem w ciąży w kwietniu zostalam wyrzucona z pracy. Była to umowa zlecenie. Byłam u prawnika, ale mało mogę, ponieważ umowy zlecenie objęte są prawem z kodeksu cywilnego a nie kodeksu pracy, wiec pracodawca mógł wyrzucić mnie bez względu na to, że jestem w ciąży. Najgorsze jednak było to, że próbując walczyć, zaniosłam zwolnienie od lekarza, ale chorobowe tez mi nie przysługiwało. Okazało się, że pracodawca nie zgłosił mnie do opłacania  dobrowolnego chorobowego tak jak pisemnie prosiłam 2 miesiące wcześniej.Firma rowniez nie zachowala misiecznego  okresu wypowiedzenia jaki był w umowie. Zostałam bez niczego.  Nawet kuroniowka mi nie przysługuje ponieważ Fundusz Pracy tez nie był opłacany. Przez nerwy związane z nagłym wypowiedzeniem miałam problemy z ciążą. Musiałam leżeć przez 5 tygodni, co było ciężkie, ponieważ mam 4 letniego synka, a partner w tamtym czasie miał 2 prace i wieczorami probowal remontowac nasz dom. Po tych zdarzeniach od maja po opłaceniu rat zostawało nam na życie 230zl. Nie stać nas kompletnie na nic. Na początku czerwca partner stracił również druga prace. Załamałam się... suma rat naszych kredytów( 2160+1130) przewyższa o wiele nasz dochód, który otrzymuje co miesiąc partner z pracy która jeszcze mu została. Jest to tylko 1800zl. Na początku czerwca zaczął odrazu szukać nowej pracy, ale jak narazie trwa szkolenie, po którym nie wiadomo co będzie dalej. Aktualnie jestem w 7 miesiącu ciąży. Nie mam jeszcze nic dla mojej córeczki i nie mam tez za co kupic czegokolwiek z wyprawki.Dom w którym mieszkamy z naszym synkiem  jest w totalnej rozsypce. Wszędzie gruz, siwe ściany, pozbijane płytki itp. A nie mamy za co kupić materiałów budowlanych(klejów do plytek, farb)...  Juz zalegamy o miesiąc z opłatą za jedną ratę kredytu hipotecznego, a zapowiada się, że na kolejny termin tez nie będziemy mieli pieniędzy. Nie wiem juz co mam robić. Jestem załamana. Musimy skończyć remont, kupić najpotrzebniejsze rzeczy dla dzidzi, a nie mamy nawet od kogo pożyczyć pieniędzy. Nie myślałam, że kiedykolwiek znajdę się w takiej sytuacji, ale juz nie wiem co mam robić. Błagam pomóż mi.  Podaje swój numer konta... 262 - -511 - -162 - -0 Proszę o drobny przelew,  choćby o wplate 1zl. Może takich ludzi będzie więcej, a mnie będzie stać chociaż na jakiekolwiek rzeczy dla córci, która urodze w październiku. Jest mi wstyd, ale ja już naprawdę nie mam wyjścia. Zazdroszcze wszystkim kobietka, które w oczekiwaniu na swoje dziecko urządzają pokoik, kupują ciuszki, wózki, łóżeczka, a ja ze łzami w oczach omijam sklepy a art. dla dzieci, bo wiem, że nie stać mnie na żadną z tych rzeczy....mam przecież synka, którego też muszę czymś nakarmić.  Jestem przerażona. Błagam o pomoc...

Numer telefonu: 602231763




Leave your comment